| Boguszów-Gorce | ![]() | 11°C |


Piotr Paradowski to największa gwiazda Klubu Kolarstwa Górskiego MTB „Wieża Anna” ze Szczawna-Zdroju. Najbardziej utytułowanemu i doświadczonemu zawodnikowi z uzdrowiska depcze jednak po piętach four crossowy narybek, a więc zaledwie 16-letni Gustaw Dądela.
Po raz pierwszy Paradowski pojawił się na starcie zawodów four crossu w 2007 roku. Od tamtej pory zrobił ogromny postęp, czego efektem był między innymi miniony znakomity sezon, mimo iż dość pechowo Piotr „nie załapał się” na podium Mistrzostw Polski. Na przeszkodzie stanął bowiem upadek tuż po rozpoczęciu finałowego wyścigu, który w pełni wykorzystał inny przedstawiciel „Wieży Anna” - Mariusz Jarek. Pozostałe wyniki Paradowskiego muszą i robią wrażenie na fanach tej ekstremalnej odmiany kolarstwa górskiego. Miniony rok przyniósł bowiem 1. miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Polski 4X, a także złoty medal w Mistrzostwach Polski BMX-Racing. Jeśli chodzi o międzynarodowe starty, to i na tym polu mamy się czym poszczycić. Najlepszy wynik to 18. miejsce w Pucharze Świata wywalczone we włoskim Val di Sole, po którym przyszła 23. pozycja w Leogangu. Austriacka miejscowość okazała się zresztą niezwykle szczęśliwa dla Polaka, bowiem tam właśnie zajął doskonałe 7. miejsce w rundzie Pucharu Europy.
W Polsce z małymi wyjątkami pan Piotr nie ma praktycznie konkurencji, a dodatkowo nie musi się obawiać, iż pozostanie bez następców. Z roku na rok coraz lepiej radzi sobie bowiem zaledwie 16-letni Gustaw Dądela. Andrzej Skrzypczak – prezes „Wieży Anna” otwarcie przyznał, iż w 11-letniej historii klubu żaden z zawodników nie zdobył tylu trofeów w przeciągu zaledwie jednego sezonu. Za największy, bo wywalczony na międzynarodowej arenie, sukces należy uznać wygraną w klasyfikacji generalnej Pucharu Europy w kategorii juniora do lat 16. Co ciekawe, zaledwie dzień po przypieczętowaniu zwycięstwa w czeskim Pecu swój dorobek wzbogacił o złoty medal Mistrzostw Polski BMX-Racing, który wywalczył w Dzierżoniowie. Na tym jednak nie poprzestał, bowiem do wspomnianych wyników dołożył jeszcze srebrny medal w Mistrzostwach Polski oraz Puchar Polski w four crossie. Jak przyznał Andrzej Skrzypczak, za świetnymi wynikami Dądeli stoją jego najwięksi fani, a mianowicie rodzice Elżbieta i Marek, którzy finansują jego występy, a przede wszystkim dopingują go na wszystkich zawodach. Nic zatem dziwnego, iż mając takie wsparcie Gustaw zalicza kolejne przeszkody nie dając żadnych szans swym polskim i zagranicznym przeciwnikom.
Bartłomiej Nowak
"Czy Dyrektor ZDKiUM świadomie skłamał twierdząc, że w kwietniu zatrudnieni przez Gminę Wałbrzych sprzątali tylko chodniki i tereny przyległe należące do Gminy Wałbrzych, a nie całą drogę wojewódzką nr381? Czy może pan B.Rogiński po prostu nie ma pojęcia jakie prace wykonują podlegający mu ludzie i gdzie się znajdują?" - pyta publicznie Paweł Orfin, wiceprzewodniczący Stowarzyszenia Nowoczesny Wałbrzych. Uzasadniając swoje przypuszczenia przesłał do naszej redakcji stosowne wyjaśnienie.
O przygotowaniu ceremonii zaślubin wiedzą wszystko. Chętnie doradzą Młodej Parze jak ozdobić kościół, samochód czy salę. Rozmowa z Agnieszką Wróbel, właścicielką Promesy.