| Boguszów-Gorce | ![]() | 11°C |


Co rusz bombardujemy wałbrzyskich kibiców piłki nożnej wynikami lokalnych zespołów. Tymczasem w cieniu panów niczym piękny kwiat rozkwita zespół dziewcząt Gwarka Wałbrzych. Warto zatem poświęcić kilka słów młodym podopiecznym Łukasza Wawrzyniaka, które po dwóch kolejkach prowadzą w rozgrywkach dolnośląskiej grupy III ligi.
8 września 2011 roku to data, która powinna głęboko zapaść w pamięci fanów futbolu. Tego bowiem dnia oficjalnie zaprezentowano zespół dziewcząt Gwarka Wałbrzych, który przystąpił do rozgrywek III ligi. Data o tyle istotna, iż po raz pierwszy w historii naszego miasta powstał kobiecy zespół piłki nożnej. Decyzja o powołaniu drużyny okazała się prawdziwym strzałem w „10”. Do udziału w treningach i meczach zgłosiło się bowiem około 30 zawodniczek, wiele z nich pochodzących ze Świdnicy, Świebodzic czy Mieroszowa. Nie można się jednak dziwić, iż skierowały one swe kroki do naszego miasta, skoro Wałbrzych to obok Boguszowa-Gorc oraz Czarnego Boru jedyny ośrodek w okolicy, który zajmuje się szkoleniem piłkarek. Trenowaniem Gwarka zajął się Łukasz Wawrzyniak, na co dzień gracz Skalnika Czarny Bór, a wcześniej Sudetów Dziećmorowice oraz Górnika Wałbrzych. Pan Łukasz szybko poukładał grę swego zespołu, o czym świadczy wynik inauguracyjnego spotkania III ligi z Leskiem Czarny Bór. Mimo iż nasze dziewczęta zagrały na wyjeździe, to jednak nie miały litości dla gospodyń, które pokonały aż 14:0. Na wynik końcowy złożyły się bramki: Patrycji Rubin, Adrianny Skrobiś, Anny Sławińskiej, Małgorzaty Kałużny, Angeliki Galant, Martyny Wylęgały oraz Katarzyny Honor.
Dzięki wysokiemu zwycięstwu oraz wygranej walkowerem w kolejnym meczu z Dragonem Miszkowice ekipa z ulicy Jagiellońskiej została pierwszym liderem ligi. Niestety, do rozgrywek zgłosiło się jedynie pięć zespołów, choć swój udział awizowały również drużyny z Lubina i Wrocławia. W rezultacie w trakcie roku czeka nas sporo przerw, gdyż ze względu na wysokie koszty organizator ligi nie zdecydował się na podział sezonu na cztery, a jedynie dwie rundy. Wydaje się, iż mimo bardzo krótkiego ligowego stażu wałbrzyszanki są faworytem do awansu. -Jeśli pojawi się taka możliwość, to oczywiście zagramy o pełną pulę, a więc prawo do występów w II lidze- powiedział Paweł Orfin, prezes Gwarka. Jak dodał, po ewentualnym awansie zespół najprawdopodobniej występowałby w grupie śląskiej, co wiązałoby się ze znacznie wyższymi wydatkami. -Na szczęście mamy potencjalnego sponsora na II ligę. To ważne, gdyż finanse to obecnie nasze największe zmartwienie. Poziomem sportowym nie odbiegamy bowiem od drużyn występujących na wyższym szczeblu- tłumaczył Orfin. Zanim zaczniemy świętować awans, zapraszamy na mecz na szczycie III ligi pomiędzy Gwarkiem a.... Szczytem Boguszów-Gorce, do którego dojdzie 22 października.
Bartłomiej Nowak
"Czy Dyrektor ZDKiUM świadomie skłamał twierdząc, że w kwietniu zatrudnieni przez Gminę Wałbrzych sprzątali tylko chodniki i tereny przyległe należące do Gminy Wałbrzych, a nie całą drogę wojewódzką nr381? Czy może pan B.Rogiński po prostu nie ma pojęcia jakie prace wykonują podlegający mu ludzie i gdzie się znajdują?" - pyta publicznie Paweł Orfin, wiceprzewodniczący Stowarzyszenia Nowoczesny Wałbrzych. Uzasadniając swoje przypuszczenia przesłał do naszej redakcji stosowne wyjaśnienie.
O przygotowaniu ceremonii zaślubin wiedzą wszystko. Chętnie doradzą Młodej Parze jak ozdobić kościół, samochód czy salę. Rozmowa z Agnieszką Wróbel, właścicielką Promesy.