| Mieroszów | ![]() | 5°C |


Niniejszym tekstem żegnamy się z four crossem i sezonem, który fanom tej widowiskowej dyscypliny sportu oraz Klubu Kolarstwa Górskiego MTB „Wieża Anna” ze Szczawna-Zdroju przyniósł tyle niezapomnianych wrażeń. Przyszły rok zapowiada się jednak równie ekscytująco, niewykluczone bowiem, iż uzdrowisko zorganizuje imprezy o randze światowej i europejskiej.
To był bez wątpienia najlepszy w historii sezon kolarzy ekstremalnych „Wieży Anna”. Do sukcesów na arenie ogólnopolskiej zdążyliśmy się już co prawda przyzwyczaić, jednak nowością były również doskonałe wyniki poza granicami naszego kraju. Najlepszym potwierdzeniem powyższych słów jest udział Polaków w Pucharze Europy, który w kategorii rookie, czyli juniorów do lat 16 dał przedstawicielom szczawieńskiej ekipy dwa pierwsze miejsca na podium. Złoto przypadło niezwykle utalentowanemu Gustawowi Dądeli, a tuż za nim znalazł się równie waleczny Patryk Zawadzki. Mimo młodego wieku obaj prezentują niemal seniorskie umiejętności, a odwagą przewyższają niejednego „starego”. Wydaje się, że właśnie do tej dwójki, jeśli szczęśliwie ominą ich kontuzje, należeć będzie przyszłość szczawieńskiego, a zarazem polskiego four crossu. Na razie jednak obaj muszą uczyć się od swych kolegów klubowych, którzy w kategorii Elita po raz kolejny zmonopolizowali tegoroczną odsłonę Mistrzostw oraz Pucharu Polski.
Mimo niespodziewanej wpadki w rywalizacji o medale MP, liderem „Wieży Anna” pozostaje Piotr Paradowski. Rankingi zresztą nie kłamią. Miniony sezon Paradowski zakończył na 33. miejscu w kategorii Elita, a w gronie zawodników do lat 23 uplasował się na doskonałej 12. pozycji. Wspominając o Paradowskim, Dądeli oraz Zawadzkim nie możemy pominąć milczeniem pozostałych reprezentantów „Wieży Anna”. Wszak swymi wynikami uczciwie zapracowali na nasz szacunek i uznanie - Puchar Polski dla Roberta Kuleszy, a w Mistrzostwach Polski w four crossie złoty medal Mariusza Jarka oraz brązowy Kuleszy, do czego należy dodać także drużynowe wicemistrzostwo kraju w BMX-racing.
Tegoroczny sezon był wyjątkowy jeszcze pod jednym względem. Po wielu latach Międzynarodowa Unia Kolarska UCI postanowiła bowiem zrezygnować z organizacji zawodów four crossowych. Okazuje się jednak, iż ta niespodziewana decyzja władz kolarskich może mieć bardzo pozytywne następstwa dla szczawieńskiego klubu. Organizację Pucharu Świata przejęła firma, która dotychczas zajmowała się Pucharem Europy i według pierwszych, niepotwierdzonych jeszcze informacji przyznała nam dwie prestiżowe imprezy. Jeśli sprawdzą się dochodzące do działaczy „Wieży Anna” pogłoski, to 5 maja przyszłego roku uzdrowisko będzie gospodarzem Pucharu Świata, a 18 sierpnia pierwszych nocnych zawodów o Mistrzostwo Europy w four crossie. Chyba lepszego wyróżnienia za dotychczasowe imprezy władze klubu, ale również i samego Szczawna-Zdroju nie mogły sobie wyobrazić.
Bartłomiej Nowak
"Czy Dyrektor ZDKiUM świadomie skłamał twierdząc, że w kwietniu zatrudnieni przez Gminę Wałbrzych sprzątali tylko chodniki i tereny przyległe należące do Gminy Wałbrzych, a nie całą drogę wojewódzką nr381? Czy może pan B.Rogiński po prostu nie ma pojęcia jakie prace wykonują podlegający mu ludzie i gdzie się znajdują?" - pyta publicznie Paweł Orfin, wiceprzewodniczący Stowarzyszenia Nowoczesny Wałbrzych. Uzasadniając swoje przypuszczenia przesłał do naszej redakcji stosowne wyjaśnienie.
O przygotowaniu ceremonii zaślubin wiedzą wszystko. Chętnie doradzą Młodej Parze jak ozdobić kościół, samochód czy salę. Rozmowa z Agnieszką Wróbel, właścicielką Promesy.