| Mieroszów | ![]() | 5°C |


Zakończyła się pierwsza runda klasy okręgowej. I choć przed nami (jeśli pogoda dopisze) jeszcze co najmniej jedno, a może nawet trzy spotkania sesji wiosennej, to możemy pokusić się o pierwszą analizę piłkarskiej jesieni na szczeblu okręgowym.
Po piętnastu meczach pierwszej rundy w niezłych humorach mogą być na pewno przedstawiciele uzdrowiska. MKS Szczawno-Zdrój zaczął źle, bo od porażki z Piastem Nowa Ruda, jednak w kolejnych pojedynkach było coraz lepiej, a podopieczni Wiesława Walczaka powoli pięli się po stopniach ligowej tabeli. Zwycięski marsz przerwał dopiero lider rozgrywek, Nysa Kłodzko, który u siebie minimalnie pokonał MKS 1:0. Potem było różnie, jednak końcówka jesieni znów należała do chłopców z uzdrowiska. W dwóch bowiem ostatnich spotkaniach nasi zdobyli komplet punktów, dzięki czemu awansowali na 5. miejsce w tabeli i przed rundą rewanżową tracą zaledwie 7 „oczek” do kłodczan. O zmniejszenie dystansu, a zarazem dogonienie Nysy będzie jednak bardzo trudno. To nie oznacza, iż nie wierzymy w ekipę trenera Walczaka. Chodzi po prostu o to, iż po wyjazdowej jesieni w części rewanżowej Damian Michno i jego koledzy będą najprawdopodobniej po raz kolejny zmuszeni do występów poza Szczawnem-Zdrój, co może być decydujące w przypadku walki o ewentualny awans do IV ligi. Przedłuża się bowiem renowacja obiektu, a konkretnie wysiew nowej murawy, która potrzebuje co najmniej dwóch miesięcy na odpowiednie zakorzenienie. Jeśli więc trawa zostanie posiana w marcu, to boisko będzie gotowe do gry najwcześniej w maju, a ze względu na przyszłoroczne Mistrzostwa Europy na ten właśnie miesiąc zaplanowano koniec rozgrywek sezonu 2011/2012. To oznacza, iż najpewniej piłkarze zagrają u siebie dopiero jesienią przyszłego roku.
O ile piłkarze MKS-u borykają się przede wszystkimi z problemami organizacyjnymi, o tyle w przypadku Górnika Boguszów-Gorce możemy mówić jedynie o kwestiach sportowych. Na półmetku rozgrywek zespół Marcina Kwiatkowskiego zajmuje bowiem dopiero 14. lokatę i jest niestety jednym z kandydatów do spadku do klasy A. O utrzymanie boguszowianie będą musieli stoczyć zacięty bój ze Zjednoczonymi Ścinawka Średnia, Unią Złoty Stok, rezerwami Lechii Dzierżoniów, Pogonią Pieszyce czy Kryształem Stronie Śląskie. Wspomniane ekipy również nie mogą bowiem być pewne swej przyszłości w klasie okręgowej. Kibice pamiętają jednak, iż przed rokiem Górnicy byli niemal identycznej sytuacji, a mimo to zdołali uciec spod topora. Dlaczegóż więc ta sytuacja nie miałaby się powtórzyć i w tym sezonie?
Bartłomiej Nowak
"Czy Dyrektor ZDKiUM świadomie skłamał twierdząc, że w kwietniu zatrudnieni przez Gminę Wałbrzych sprzątali tylko chodniki i tereny przyległe należące do Gminy Wałbrzych, a nie całą drogę wojewódzką nr381? Czy może pan B.Rogiński po prostu nie ma pojęcia jakie prace wykonują podlegający mu ludzie i gdzie się znajdują?" - pyta publicznie Paweł Orfin, wiceprzewodniczący Stowarzyszenia Nowoczesny Wałbrzych. Uzasadniając swoje przypuszczenia przesłał do naszej redakcji stosowne wyjaśnienie.
O przygotowaniu ceremonii zaślubin wiedzą wszystko. Chętnie doradzą Młodej Parze jak ozdobić kościół, samochód czy salę. Rozmowa z Agnieszką Wróbel, właścicielką Promesy.