Dotychczasowe sparingi przyniosły trzy pewne wygrane naszego zespołu, a zarazem imponujący bilans bramkowy. W trzech meczach podopieczni Wiesława Walczaka zdobyli aż 24 bramki przy zaledwie pięciu straconych golach. O jakiej drużynie mowa? O MKS-ie Szczawno-Zdrój, który wiosną powinien włączyć się walkę o powrót do IV ligi.
Jak w wyjątkowy i romantyczny sposób spędzić Walentynki, zaskoczyć swoją drugą połówkę radzą i zapraszają do wspólnej zabawy właściciele Karczmy Do syta.