Udana premiera Zaginionych Skarbów
We wtorek w Browarze Jedlinka w Jedlinie-Zdroju odbyło się uroczyste oglądanie premierowego odcinka Dolny Śląsk: Zaginione Skarby na kanale History– którego prowadzącym jest pochodzący z Walimia znany dziennikarz i propagator historii Łukasz Kazek, goszczący również w naszym cyklu Studio Espresso. Wspólny seans był także okazją do przeprowadzenia aukcji charytatywnej.
Mimo dnia (wtorek) i późnej pory do Browaru Jedlinka zjechały tłumy, na parkingu brakowało miejsc. Wśród przybyłych gości lokalni przedsiębiorcy, pasjonaci historii i odkrywcy, którzy również byli bohaterami pierwszego odcinka. Nie zabrakło wśród nich Krzysztofa Krzyżanowskiego, autora książki „Skarb Generała”, Piotra Kopra – poszukiwacza słynnego „Złotego Pociągu” czy dziennikarza, Artura Szałkowskiego, autora książki „Sekrety Wałbrzycha”, której druga część ukaże się lada moment na rynku. – Nie spodziewałem się, że przyjdzie ponad setka ludzi, jest 22:00 po emisji, wszyscy jeszcze tu siedzą – mówił główny narrator cyklu, Łukasz Kazek. W czasie przerw odbywała się licytacja. Wśród wystawionych przedmiotów znalazły się: plakaty z autografami, książki „Faszystowska Mać” i voucher do Browaru i Pałacu Jedlinka. – Akcja jest dla Antosia ze Świebodzic, dla chłopczyka, który walczy o życie, ma chore serduszko. Zebraliśmy z licytacji plakatów 1700 złotych, drugą akcję prowadzą chłopaki ze stowarzyszenia motocyklowego, nosi ona nazwę „Pielucha dla Malucha”- dodaje Łukasz Kazek. – Bardzo mi się podobał projekt Łukasza Kazka związany z kanałem History. Jak dostałem propozycję udziału w nim, to bez żadnych oporów wziąłem w nim udział. Myślę, że zainteresowałem osoby zaciekawione tymi tematami. Mam nadzieję, że dzięki temu więcej ludzi będzie odwiedzało Książ, nasze podziemia i tereny. Mam nadzieję, że ruch turystyczny wzrośnie, a jak przy okazji uda się wyjaśnić jakieś tajemnice przeszłości, to będzie sukces – komentował na gorąco po premierze Artur Szałkowski. Warto wspomnieć przy okazji, że już niebawem ukaże się II część „Sekretów Wałbrzycha”. – W nowej książce pojawi się temat związany z Książem i podziemiami książańskimi, ale w kontekście nieścisłości, które narosły przez lata. Na przykład to, że miała być tam produkcja broni atomowej – wyjaśnia autor, Artur Szałkowski. Radości z przywrócenia tematu poszukiwań „Złotego Pociągu” nie krył Krzysztof Krzyżanowski. – Bardzo się cieszę, ponieważ ten temat jest rozwojowy. Rozwiązywanie wszystkich zagadek jeszcze się nie zakończyło. Zauważono, że z biegiem lat odchodzą świadkowie tamtych wydarzeń. Rzeczywiście tak jest, że kluczowe osoby odchodzą, chociażby legendarny Pan Słowikowski, na szczęście są dokumenty, a te nie giną – dodaje Krzyżanowski. – Program Łukasza Kazka jest w dość skondensowanej formie, a Dolny Śląsk ma jeszcze dziesiątki tajemnic, więc każda osoba, która zobaczy program i zechce przyjechać tutaj to jest na plus – kontynuuje Krzyżanowski, zauważając walor promocji regionu w programie. Na premierze „Zaginionych Skarbów” pojawił się również poszukiwacz „Złotego Pociągu” – Piotr Koper, który jest jednym z bohaterów pierwszego odcinka. – Cieszę się, że nie trzeba wracać do tematu, który jest cały czas otwarty. Zapytaliśmy przy okazji kiedy Piotr Koper zaprezentuje coś nowego w sprawie poszukiwań „Złotego Pociągu”. – Czekam w tej chwili na pozwolenia od Konserwatora Zabytków, bo resztę mam już wszystko załatwione. Więc może jeszcze w tym roku – zdradza nasz rozmówca.
Paweł Szpur
Fot.PAS





