„Mieszkanie” po wałbrzysku
Tegoroczny rynek nieruchomości w Polsce przeżywa prawdziwy bum. Z jednej strony przymiarka do rządowych bonusów wsparcia przy zakupie, z drugie – niskie stopy procentowe, z kolei z trzeciej najlepsza na chwilę obecną lokata kapitału. Okazuje się, że w lipcu tego roku w Polsce udzielono rekordowej ilości kredytów hipotecznych.
Według danych statystycznych i portali branżowych w Polsce w ciągu dwóch pierwszych kwartałów tego roku sprzedało się rekordowo dużo mieszkań. W Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Trójmieście, Poznaniu i Łodzi w drugim kwartale roku utrzymała się sprzedaż na rekordowym poziomie 19,5 tysiąca mieszkań, co w całym półroczu dało wynik 39 tysięcy. Jak zaznaczają eksperci, wzrost cen nowych mieszkań wyprzedza inflację, mimo że ta rośnie coraz szybciej. Dla przykładu: w Warszawie za metr kwadratowy na rynku wtórnym zapłacimy 12 tysięcy złotych, nieco mniej w Krakowie czy Wrocławiu. W Toruniu, Rzeszowie czy Katowicach kwota sięga około 7 tysięcy za metr kwadratowy.
Jak to jest w Wałbrzychu
Miasto zielonego dębu ma swoją specyfikę. Z jednej strony stara zabudowa w południowych dzielnicach miasta, z drugiej zaś strony betonowa płyta na Podzamczu czy Piaskowej Górze. Również Miasto Wałbrzych buduje mieszkania i pojawiają się deweloperzy. Dom domowi nierówny, jak również cena za metr. Zatem ile kosztuje metr kwadratowy mieszkania w Wałbrzychu? – To pytanie jest tak naprawdę bardzo ciężkie. Można je porównać do pytania o kilogram kawy, są jej różne rodzaje i przez to różne ceny. Mieszkania z rynku wtórnego różnią się od siebie przede wszystkim standardem, lokalizacją czy nawet takimi szczegółami jak powierzchnia piwnicy czy stan klatki schodowej. Można powiedzieć, że kształtują się od 2000 zł do nawet 5000 zł za metr kwadratowy – tłumaczy Mateusz Rambacher, ekspert w dziedzinie nieruchomości. Natomiast ceny z rynku pierwotnego to koszt rzędu 5000 – 7000 tysięcy za metr kwadratowy – dodaje. Jeśli nie kupić, to może wynająć? – Przyjmując, że przeciętnie wynajmują się kawalerki bądź mieszkania dwupokojowe, to można powiedzieć, że średni miesięczny koszt to 1300 złotych – kontynuuje Rambacher. Według naszego eksperta rynkiem zdecydowanie rządzi popyt. W mieście brakuje około tysiąca mieszkań. Ekspert dodaje, że coraz więcej kupuje się dla siebie dużych mieszkań, a coraz mniej kawalerek. – Widzimy nowe inwestycje, jak np inwestycja PCG na Podzamczu czy „Dwie wieże” w Śródmieściu. To pokazuje, że po latach przestoju wreszcie rusza się w naszym mieście rynek deweloperski. Ale i stara substancja mieszkaniowa mocno się zmienia, mogę zaryzykować teorię, że wreszcie i Wałbrzych dorósł do powolnego odchodzenia od wielkiej płyty i szukania nieruchomości w zabytkowych kamienicach bądź u deweloperów – kontynuuje Mateusz Rambacher.
Może gminne mieszkanie?
Można śmiało powiedzieć, że Miasto Wałbrzych stało się w ostatnich latach jednym z największych lokalnych deweloperów. Miasto nie tylko buduje nowe obiekty, takie jak np. na ulicach Husarskiej czy Staszica, ale również kompleksowo remontuje całe budynki – jak na ulicach Niepodległości czy Zajączka. – W tym roku 99 lokali mieszkalnych komunalnych przekazała gmina do zasiedlenia osobom starającym się o najem. Z kolei na koszt własny przyszłego najemcy do remontu przekazano 45, a lokali socjalnych 30 – tłumaczy Edward Szewczak, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego, a zarazem szef biura promocji. – Budynki na ulicy Husarskiej zasiedlone są wszyskie – kontynuuje rzecznik. Zapytaliśmy również kiedy zakończą się kompleksowe remonty kamienic w starych dzielnicach miasta. – Otóż zakończenie prac remontowych na ul. Niepodległości 14-16 planowane jest na wrzesień 2021, na ul. Pocztowej listopad/grudzień 2021; na ul. Zajączka planowane jest na styczeń/luty 2022. Łącznie zostanie wyremontowanych 56 mieszkań – oznajmia Szewczak. Stawka czynszu w wyremontowanych budynkach to 14,60 zł za metr kwadratowy. Czas oczekiwania jest uzależniony od sytuacji wnioskodawcy oraz oceny punktowej wniosku. Warto dodać, że na plan remontów na rok 2020 wydatkowano środki finansowe w kwocie 10.873.194,00 zł. Natomiast w 2021 roku przewidziano na ten cel kwotę 33.316.232,22 zł.
