Podziemia Zamku Książ od roku dostępne dla turystów
Historia w zamkowych podziemiach
Po raz pierwszy po 70 latach turyści weszli do podziemi Zamku Książ rok temu – 15 października.
Od początku tego roku podziemne korytarze zamku odwiedziło ponad sto tysięcy turystów. Między innymi dzięki uruchomieniu podziemi, liczba turystów odwiedzających zamek wzrosła o blisko 20 procent.
Misja
Jak mówi prezes Zamku Książ Anna Żabska, bardzo istotna była realizacja wcześniejszych założeń, aby wiernie przedstawiać historię tego miejsca, a także uczcić pamięć tych, którzy w podziemiach pracowali i stracili w nich życie.
Analizując materiały, w tym historyczne prezentowane w trakcie zwiedzania, słuchając tego co mówią przewodnicy, którzy bardzo sprawnie radzą sobie także z wszelkiego rodzaju mitami, w tym także z największym – historią „złotego pociągu”, można śmiało przyznać, że to o czym mówiła prezes, udało się. Historia wraz z jej tragicznymi elementami została uszanowana.
Co udostępnione ?
Pod zamkiem wydrążone zostały podziemia na głębokości 15 i 50 m. Sama powierzchnia znanych tuneli wynosi ponad 3000 m². Zwiedzającym udostępniony jest jedynie ich fragment.
Istnieją plany dotyczące rozwoju trasy podziemnej, ale na razie prezes Zamku Książ nie chce o tym mówić. Dodaje jedynie, że to kwestia przyszłych kilku miesięcy
Co ukryte?
Zakłada się, że to co znamy obecnie, jest tylko częścią całości podziemi. Badacze zajmujący się tematyką podziemi w Książu, nieprzerwanie dyskutują nie tylko nad tym problemem. Zastanawiają się też intensywnie nad planami związanymi z przeznaczeniem podziemi. Być może miały być to schrony dla Führera i jego najbliższych, laboratoria chemiczne lub biologiczne.
Jest jeszcze jeden problem, który bez końca powraca wśród poszukiwaczy, historyków, dziennikarzy – co skrywają zamaskowane, ukryte do dziś korytarze?
Według niektórych – cenne depozyty zamkowe i muzealne, które zaginęły podczas wojny. Według bardzo wielu – mroczne i tragiczne dzieje historii – masowe mogiły pracujących tu podczas wojny więźniów.
