Studio Espresso z Łukaszem Kazkiem
Studio Espresso gościło w restauracji Sowia Grapa w Rzeczce
Espresso z Łukaszem Kazkiem
z dziennikarzem, youtuberem, autorem książek historycznych i fascynatem przeszłości rozmawiał Paweł Szpur
Byłeś naszym gościem trzy lata temu, ale niesamowite jest to jak umówiliśmy się na spotkanie…Ja zwróciłem się do Ciebie przez komunikator z prośbą o wywiad i… co się wówczas stało?
A ja wcześniej, dosłownie trzy minuty przed, miałem Tygodnik 30 minut, bo dostałem go na skrzyżowaniu koło Strefy Ekonomicznej i -patrzę – Studio Espresso. Myślę sobie: trzy lata minęły jak byłem gościem wywiadu. I w tym momencie dostaję od Ciebie komunikat o następującej treści: „Co byś powiedział jak byśmy spotkali się na wywiadzie?”. Takie zrządzenie losu i oto jesteśmy w restauracji Sowia Grapa w Górach Sowich.
Zanim zaczniemy rozmawiać o tym, co robiłeś przez trzy lata, powiem Ci, że jako mieszkaniec regionu jestem z Ciebie bardzo dumny. Oglądam mój ulubiony program motoryzacyjny, oglądam „Kwatery Hitlera” i proszę – jesteś Ty jako prowadzący. Nie boisz się określenia „Wołoszański XXI wieku”?
My jesteśmy całkowicie inni. Gdybym był taki sam jak Bogusław, to byłoby przecież nudne, bo ludzie nie oczekują takiego samego człowieka. Oczekują innego i ja jestem inny, i Bogusław jest inny. Ta inność powoduje, że On ma swoich fanów i ja mam swoich fanów. My z Bogusławem współpracowaliśmy przy produkcji serialu „Skarby III Rzeszy”. To był 2012 rok i między innymi w tym rejonie ten serial był kręcony. „Kwatery Hitlera” to nowy serial, ponieważ to produkcja z 2019 roku z „Discovery Canal +”. 10 odcinków, każdy po 45 minut, ułożone chronologicznie. Od początku Hitler chciał zawsze dowodzić tam, gdzie coś się działo, by być bardzo blisko. Twierdził, że I wojna światowa została przegrana bo sztab był daleko, a nie przy żołnierzach, przy froncie. Pierwsza kwatera gdzie? W Obersalzbergu, bo toczyła się walka o Monachium, tam rozkwitł narodowo socjalistyczny byt. Pociągiem America objechał kampanię wrześniową.
Czy kiedy zaczynałeś swoją przygodę z historią, (dzięki dziadkowi) zdawałeś sobie sprawę, że zaprowadzi Cię ona do miejsca, w którym dziś jesteś?
Po części tak, ale staram się odpoczywać od niej,zajmuje się mroczna i dramatyczna przeszłością a przecież nie cały czas człowiek historią żyje. Jak wstawiłem zdjęcia, że jestem teraz w Górach Sowich to wszyscy pytali się, jaki będę kręcił odcinek? Jak byłem w Jeleniej Górze na kawie, to pytali, czy powstanie odcinek o Jeleniej Górze. Nie,tylko odcinkami się żyje (śmiech). Pojechałem napić się kawy w moim ulubionym mieście. Historia jest częścią życia, ale nie nie w każdym dniu nie wariuję z jej powodu.
Świetny kanał powstał na You Tube „History Hiking”. Jak to tłumaczyć? Odkrywanie historii, ukryta historia?
Wędrówka, wspinaczka w poszukiwaniu śladów przeszłości.
Skąd taki pomysł? Bo kanał przyciąga tych, którzy na co dzień nie interesują się historią, i nie zdawali sobie sprawy z tego, jakich ciekawych rzeczy można się dowiedzieć.
Pomysł zrodził się u mojego przyjaciela, Mateusza Kudły, którego pozdrawiam. On jest oczywiście młodszy ode mnie o ponad 10 lat.
„Ludzie z klisz”
Tak – dokładnie, był reżyserem tego obrazu. On właśnie wpadł na pomysł, żeby zrobić kanał „History Hiking”. Któregoś razu powiedział, że teraz będziemy kręcili takie odcinki, wymyślił nazwę ze swoją dziewczyną, Asią Banachowicz. I co wyszło? Zatem opowiadam, przytaczam wspomnienia, relacje, przeżycia, a Mateusz mówi, że jeszcze na koniec muszę powiedzieć pewna formułkę… . Ale powolutku poszło, subskrybujcie, łapka w górę, i jakoś zostałem Youtuberem. Chociaż cały czas wydaje mi się, że nadal jestem Łukaszem Kazkiem z Gór Sowich, tu się nic nie zmienia w tym temacie.
Ale jak powstają odcinki? Skąd czerpiesz inspiracje? Czy nadal poszukujesz tematów?
Tak, oczywiście, cały czas rodzą się nowe rzeczy. Kręciliśmy w Muzeum Stutthof obozu koncentracyjnego. Ja nie miałem pojęcia, że w ich archiwach znajdują się rzeczy, które na światło dzienne nie wychodzą. Na przykład akta SS-manów, którzy byli w Stutthofie. Na przykład akta komendanta Maxa Paulego, zbrodniarza, który był przy rozstrzelaniu obrońców Poczty Gdańskiej. Dostałem amulet kapo, który rozstrzelał 60 osób. Ale ten kapo zakochał się w polskiej więźniarce i zrobił amulet z bursztynu i oni ten amulet mają. Więc cały czas ta historia się odkrywa i jej karty, o których nie wiedzieliśmy. Ten materiał można oglądać na naszym kanale. Byliśmy kręcić „Powiernika” w Budapeszcie, tam otwarto nam archiwa i ja zobaczyłem pierwszy raz na własne oczy rysunki z Gór Sowich Węgierskiego Żyda Imre Hoolo, i ja mogłem je dotknąć. Myśmy je tu przywieźliśmy i one są w walimskich Sztolniach.
Dziękuję za rozmowę.

W dalszej części wywiadu nasz gość opowiada o tym, jak odszukuje świadków II wojny światowej. Łukasz Kazek wspomni też o projekcie, który współtworzy „Edukacje przez inspiracje”. Dowiecie się również, co warto jeszcze pokazać w naszym regionie turystom. W filmie występuje również młody pasjonat historii – Karol, który zaprezentował widzom niespodziankę. Dlatego zeskanuj kod i oglądaj pełen wywiad!
